Każdego dnia wsiadam na rower. Pokonuję średnio 25 kilometrów ze średnią prędkością około 22 km/h. To mój sposób na aktywną rekreację i realizację zaleceń lekarza – dzięki temu od kilku lat bez problemu utrzymuję stałą wagę.
Jeśli chodzi o dietę – bywa różnie, ale szerokim łukiem omijam fast foody. Dzień zaczynam od naturalnego skyru na śniadanie. Na obiad najczęściej wybieram zupę oraz klasykę: kurczaka, kotlety mielone lub schabowe. Unikam cukru – piję głównie czystą wodę, napoje z SodaStreama oraz dwie lub trzy kawy dziennie.
Zdrowie pod kontrolą i codzienna rutyna
Wcześniej wspominałem Państwu o planach założenia w czerwcu pompy insulinowej z zamkniętą pętlą. Wstrzymałem się jednak z zakupem – czekam na efekty debaty komisji sejmowej w sprawie refundacji takich urządzeń dla osób powyżej 26. roku życia. Mój obecny Accu-Chek Spirit Combo działa bez zarzutu, więc nie muszę się spieszyć.
Świadomie dbam o swoje ciało i regenerację:
- Pielęgnacja: Do kąpieli używam specjalistycznych płynów z apteki. Unikam zbyt gorącej wody i długiego moczenia się w wannie.
- Odpoczynek i praca: Dużo śpię, ale też intensywnie pracuję.
- Organizacja: Staram się rygorystycznie trzymać planu dnia – dzięki takiej dyscyplinie żyje się znacznie łatwiej.
Technologia na trasie: Garmin Edge 850
Wróćmy jednak do rowerowej pasji. Moje kilometry odlicza komputer rowerowy Garmin Edge 850 – to moje pierwsze urządzenie tego typu i sprawdza się świetnie. Działa w oparciu o GPS, a różnica w pomiarach między nim a tradycyjnym licznikiem z czujnikiem magnetycznym na kole wynosi zaledwie 0,5 km/h.
Urządzenie ma mnóstwo przydatnych funkcji:
- Nawigacja: Wbudowana firmowa mapa z dożywotnią, bezpłatną aktualizacją oraz opcją ustawiania miejsc docelowych i punktów pośrednich.
- Asystent podjazdów: Podczas jazdy pod górę na bieżąco wyświetla przekrój wzniesienia, procent nachylenia zbocza, różnicę poziomów oraz długość podjazdu.
- Łączność: Wyświetla powiadomienia o przychodzących połączeniach telefonicznych oraz wiadomościach SMS.
Po co to wszystko?
Dlaczego każdego dnia wsiadam na rower? Przede wszystkim po to, by budzić się z glikemią poniżej 100 mg/dl. Walczę o siłę, świetne samopoczucie i zdrową skórę. Aktywność pozwala mi też „przewietrzyć głowę”, dzięki czemu siadam potem do biurka z zupełnie nową energią i świeżymi pomysłami.
Zawodowo zajmuję się:
- Projektowaniem stron WWW,
- Pozycjonowaniem SEO,
- Prowadzeniem płatnych kampanii Google Ads oraz Facebook Ads.
Jeśli szukają Państwo profesjonalnego wsparcia w sieci, zapraszam na moją stronę: fds.warszawa.pl – chętnie nawiążę współpracę.
Mój apel do nas wszystkich:
Dbajmy o siebie i regularnie odwiedzajmy lekarzy specjalistów. Róbmy zlecane badania i działajmy profilaktycznie – zdrowie mamy tylko jedno!
How useful was this post?
Click on a star to rate it!
Average rating / 5. Vote count:
No votes so far! Be the first to rate this post.














